Marente de Moor przenosi nas do przedwojennych Niemiec

Holenderska dziewczyna„, dzieło Marente de Moor, to wielowymiarowa opowieść o trudnych czasach. Akcja powieści rozpoczyna się w Niemczech w 1936 roku, kiedy za sterami władzy stają naziści. Utwór został przetłumaczony na dziesięć języków.

O autorce

Marente de Moor urodziła się w 1972 roku w Hadze. Jest holenderską pisarką – felietonistką i prozaiczką – zdobywającą coraz większą popularność w Europie. Pochodzi z rodziny artystycznej. Ukończyła studia na uniwersytecie w Amsterdamie (języki słowiańskie i literatura). Za swoją działalność literacką otrzymała kilka prestiżowych nagród (m.ni. AKO Literature Prize w 2011 i Nagrodę Literacką Unii Europejskiej w 2014 za powieść „Holenderska dziewczyna”).

Dziewczyna i mistrz?

„Holenderska dziewczyna” została wydana w Holandii w 2010 roku i została ciepło przyjęta zarówno przez krytyków, jak i przez czytelników. Na polskim rynku wydawniczym pojawiła się w sierpniu 2019 r. w tłumaczeniu Ryszarda Turczyna.

Jest to ponadtrzystustronicowa opowieść o nastolatce, Jannie, którą ojciec wysyła do Niemiec, aby mogła doskonalić swoje umiejętności w dziedzinie szermierki. Pomóc ma jej w tym Egon von Bötticher, zgorzkniały arystokrata uczący walki w opuszczonej posiadłości nieopodal Akwizgranu. Mężczyzna ten – podobnie jak ojciec Janny – ma za sobą udział w pierwszej wojnie światowej. Rany, które odniósł, są nie tylko fizyczne. Możemy się też domyślać, że pomiędzy nauczycielem Janny a jej ojcem coś zaszło. Co? Dziewczyna będzie próbowała znaleźć odpowiedź na to pytanie, choć może jej to przynieść wiele bólu, a ona sama może się okazać swoistą zapłatą za nieswoje winy. Zagłębiamy się także w psychikę Egona von Böttichera, który najwyraźniej nie może zaznać spokoju z powodu wojennych wspomnień.

Uczucia i emocje w trudnych czasach

Tymczasem skrajnie nacjonalistyczne, nazistowskie rządy i niespokojne nastroje społeczne wskazują, że wkrótce wojenne piekło rozpęta się na nowo. Na tle wydarzeń historycznych obserwujemy, jak młoda, niewinna osoba, która powinna się bawić i uczyć, a przede wszystkim cieszyć życiem, kochać i korzystać z młodości, musi się zmierzyć z wyjątkowo trudnymi czasami, podejmować trudne decyzje i rozważać etyczne dylematy.

W powieści nie brakuje też wątków romansowych – jest to też utwór o miłości i wielkich namiętnościach.

Kunszt literacki

„Holenderska dziewczyna” napisana jest nie tylko sprawnie, przyciągając czytelników zgrabnie opowiedzianą, interesującą historią, ale także bardzo pięknie. Widać w niej ogrom pracy włożony w urodę każdego zdania. Marente de Moor olśniewa czytelników bogactwem językowym, oryginalnością i mistrzowskim żonglowaniem emocjami.